Masaż Shantala – element pielęgnacji

masaż shantala

Masaż Shantala, zalecany w rehabilitacji i w codziennej pielęgnacji każdego niemowlaka.

Jest to starożytna technika masażu dzieci i niemowląt. Taka technika masażu cieszy się popularnością w USA i Kanadzie, a w Europie takie masowanie jest najbardziej popularne w Holandii, to właśnie z Holandii taką technikę masażu sprowadzono do Nas do Polski.

Jak już wcześniej wspominałam moje dziecko wymaga rehabilitacji. Stwierdzono u niego asymetrię i obniżone napięcie mięśniowe. Po kilku wizytach u rehabilitanta dowiedzieliśmy się jak możemy pomóc naszemu dziecku w domu. Otóż ważne są ćwiczenia z fizjoterapeutą, ponieważ bez nich dziecko nie wróci do pełnej sprawności, ale taki masaż w domu pomoże szybciej wrócić do zdrowia i skróci rehabilitację.

Chciałabym Wam opowiedzieć jak to wygląda u nas  i jak masować by dziecku nie zaszkodzić tylko pomóc.

Taki masaż możemy wykonać raz dziennie przez kilka minut. Ja taki masaż zazwyczaj wykonuję tuż po kąpieli, gdy dziecko jest odprężone, wtedy przy okazji dziecku nawilżam skórę.

Co jest nam potrzebne do wykonania masażu Shantala?!

Do masażu możemy użyć balsamu dla dzieci, oliwki lub naturalnych olejków. My używamy balsamu i olejku kokosowego, ponieważ oliwka jest teraz odradzana, gdyż może zatykać pory. Przy masażu może być nam pomocna spokojna muzyka, bądź jakaś kołysanka, możemy też przygasić światło, by dziecko się uspokoiło, wyciszyło i odprężyło.

Jak wykonujemy masaż Shantala:

Wykonujemy tak ruchy, których jesteśmy pewni i nie zrobimy krzywdy dziecku. Ja wykonując masaż też unikam pewnych etapów ponieważ nie chcę zaszkodzić a tylko pomóc.

Poniżej przedstawiam podstawowe etapy masażu Shantala:

Masaż rozpoczynamy ruchem od ramienia do podbrzusza po przeciwnej stronie, a następnie powtarzamy ruch z drugiej strony, ten etap wykonujemy kilka razy, oczywiście jak wszystkie kolejne. Następnym elementem jest masaż rączek, każdej z osobna, masujemy kolistymi ruchami kończąc na dłoniach i paluszkach.  Każdy paluszek również masujemy osobno, przeciągając naszymi palcami wzdłuż palca dziecka. Kolejnym etapem jest przejście do nóżek. Masujemy całą długość nóg kolistymi ruchami i kończymy na stópkach. Stopy masujemy po całej długości. Następnie przechodzimy do brzuszka, ponieważ brzuszek maluszka jest bardzo ważny, wszystko zaczyna się od brzuszka, buduje odporność, wzmacnia wszystkie narządy i odżywia organizm. Na brzuszku wykonujemy koliste ruchy zgodnnie z ruchem wskazówek zegara. Ostatnim elementem jest masowanie plecków dziecka. Układamy zatem dziecko na brzuchu i wykonujemy ruchy po skosie od ramienia kończąc na biodrze z przeciwnej strony.

Masaż nie powinien trwać zbyt długo, ponieważ dziecko będzie się niecierpliwić. A w masażu przecież chodzi o to by dziecko się wyciszyło, uspokoiło i  odprężyło, miało spokojny sen. Taki masaż poprawia trawienie, podnosi świadomość własnego ciała, wzmacnia poczucie bezpieczeństwa i podnosi odporność organizmu a także wzmacnia więź z rodzicem.

Mój synek uwielbia masaże, gdy zaczynamy Hubercik ma uśmiech od ucha do ucha, widocznie sprawia mu to ogromną przyjemność i radość. Z każdym kolejnym dniem i masażem mój synek jest bardziej ruchliwy, ma większą swobodę ruchu, nie jest już aż tak mocno spięty i podkurczony jak to jest zazwyczaj u takich maluszków.

Jeśli ktoś ma wątpliwości co do wykonania masażu, to polecam  obejrzeć różne filmiki by poznać technikę masażu.

Mam nadzieję, że ten artykuł będzie pomocny i przyda się Wam i Waszym maluszkom, oraz umili wspólne chwile i uściśli Wasze relacje. Jestem pełna nadziei, że po przeczytaniu mojego artykułu od dziś masaż będzie codziennością i ważnym elementem pielęgnacji maluszka.

Tak więc życzę miłych wspólnych chwil!:-)

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *