Poszłam na rehabilitację ze zdrowym dzieckiem a wyszłam z chorym!!! Nasza historia…

Poszłam na rehabilitację ze zdrowym dzieckiem a wyszłam z chorym!!! Nasza historia… Wszystko zaczęło się od wizyty kontrolnej młodszego synka Hubercika w poradni rodzinnej. Miał trzy miesiące, okazało się, że w pozycji na brzuszku nie potrafił samodzielnie utrzymać główki. Skierowano nas na rehabilitację i do[…]

Kontynuuj czytanie …