DOKTA Opowieść o Wandzie Błeńskiej

Posted by

Gdy żyjemy dla innego człowieka, nasz świat jest ważniejszy i ciekawszy. Czujemy się wtedy potrzebni, ponieważ wiemy, że musimy żyć by komuś pomóc, wspierać go, być przy nim. To tak jak z nami mamami, żyjemy dla naszych dzieci, to dla nich zrobimy wszystko- dosłownie wszystko. Ja mam dwóch synów więc jestem, żyję i pracuję dla nich.. A co dopiero wtedy, gdy żyje się, pomaga, pracuje dla setki, tysiąca.. dzieci! Wtedy każdy nasz dzień niesie wiele przygód, agrenaliny, wrażeń, doświadczeń, przeżyć itp Jeden dzień, rok.. kilka lat a nawet kilkanaście nie wystarczy by dać szczęście, zdrowie innym. I tak pewna kobieta potrzebowała na to aż 103 lat! Nie do uwierzenia!? A jednak…

Chcę Wam Kochani pokazać ksiażkę “DOKTA. Opowieść o Wandzie Błeńskiej” Autor Eliza Piotrowska. Aż wstyd się przyznać, że taką wspaniałą osobowość poznałam dopiero z tej książki. Ale lepiej teraz… niż wcale.

Wanda Błeńska- Dokta, Lekarka, która leczyła ludzi w Afryce. Bardzo odważna, gdyż nie bała się ani chorób zakaźnych, ani lampartów, znająca się na wszystkim. Żołnierka AK, Jedna z największych misjonarek XX wieku. Odznaczona Orderem Uśmiechu.

Ksiażka opisana w formie pamiętnika, z punktu widzenia małej 8-letniej dziewczynki o imieniu Taitika. Te wszystkie zapiski po kilkunastu latach odnajduje jej synek Mukisa, który za zgodą mamy postanawia to przeczytać. I tak dowiaduje się o wspaniałej kobiecie, która ma 100 lat! Tak, gdy chłopczyk czyta pamiętnik swojej mamy Wanda Błeńska ma już 100 lat.

Mały chłopiec był ządny przygód, twierdził, iż w jego życiu nie dzieje się nic ciekawego. To dzięki Wandzie i jej dobrym i mądrym radom, spotyka go wiele niesamowitych sytuacji.

Samo przeczytanie ksiażki jest dla nas niezwykłą przygodą, gdyż podróżujemy po Afryce, a dokładnie po Bulubie, która leży w Ugandzie. To właśnie z zapisek z książki “DOKTA opowieść o Wandzie Błeńskiej” poznajemy Afrykę, jej mieszkańców, zwyczaje, oraz wygląd domów itp.

Wanda Błeńska żyła 103 lata… miała dla kogo żyć i czuła się potrzebna a inni potrzebowali jej. Przyjaciółka potrzebujących.

Kolorowe rysunki i ciekawa treść, to wszystko zaczęca do czytania. Książka licząca 115 stron, wydawnictwa Święty Wojciech. POLECAM!