“Usta mordercy”Artur Kawka, Monika Wysocka – recenzja

Posted by

Dziś wpis o książce pod tytułem “Usta mordercy”, autorstwa Artura Kawki i Moniki Wysockiej. Pozycja wydawnictwa Oficynka.

Pomimo pracy i obowiązków domowych, udało mi się przeczytać książkę Usta mordercy. Ostatnio polubiłam czytać kryminały i książki sensacyjne, gdyż w tych utworach zawsze coś się dzieje, jest dużo zwrotów akcji, jak również czytelnik sam może poczuć się detektywem i rozpocząć własne śledztwo. Odpowiedzieć sobie na pytanie-Kto jest odpowiedzialny za przestępstwo, czy też morderstwo? Takie pozycje pobudzają wyobraźnię i angażują czytelnika, by przeczytał książkę do ostatniej strony.

Troszkę informacji technicznych, odnośnie utworu Usta mordercy

 Na początku, myślę, że warto wspomnieć kilka lub kilkanaście słów o autorach i samej książce.

Artur Kawka jest właścicielem rodzinnej firmy handlowej. To autor Niebezpiecznego sąsiedztwa oraz Nawrócony – książka również napisana we współpracy z współautorką Moniką WysockąJego idolem jest Alistair MacLean.

Monika Wysocka jest miłośniczką historii i literatury. Laureatka konukrsów poetyckich. Autorka artykułów na temat Haliny Poświatowskiej.

I tu od razu się przyznam, że nie poznałam jeszcze ich wcześniejszej twórczości.

Już oceniając samą okładkę, widzimy, że jest z gatunku kryminału. Mroczna, krwawa, kobieca. Estetyczna grafika. Z tyłu na okładce przeczytamy SERYJNY MORDERCA, TAJNE SŁUŻBY I WIELKIE PIENIĄDZE… Były amerykański komandos o polskich korzeniach, major Tom Wilmowski prowadzi nad Wisłą śledztwo w sprawie zaginięcia swojego młodszego brata. Zniknięcie Franka niepokoi też policjantów podejrzewających go o związek z dziwnymi zabójstwami kilku kobiet. Z cienia wychodzą kolejne mroczne postacie i ich zbrodnicze działania. I NIC NIE JEST TAKIE, JAKIE SIĘ ZDAJE NA PIERWSZY RZUT OKA.. 

Książka miała swoją premierę nie tak dawno, bo 14 października 2020 roku. Utwór liczy dokładnie 442 strony, a więc całkiem sporo.

Usta mordercy zaciekawiają czytelnika już od pierwszych kilku stron

Wszystko rozpoczyna się od sceny z więzienia, aby dalej przejść w inne tajemnicze miejsce. Młody przedsiębiorca, po kłótni z żoną, udaje się do żwirowni. I w tym miejscu, nocną porą, staje się świadkiem wyrzucenia tajemniczego worka ze skarpy do wody. W tym momencie akcja zaczyna się ciekawie rozkręcać. Z wody, w worku, zostają wydobyte zwłoki kobiety. Kobietę zabito ze szczególnym okrucieństwem. Wszystko szczegółowo opisane, aż ma się to wszystko przed oczami. Momentami nachodziło mnie obrzydzenie, ale też i strach. W trakcie śledztwa na jaw wychodzą kolejne tajemnice. Poszczególne opisane historie, czy też przypadki wiążą się ze śmiercią zamordowanej Sylwii Lisowskiej. Podczas śledztwa śmierć Sylwii zostaje powiązana z innymi podobnymi zabójstwami.

Sylwia była młodą majętną kobietą, która nie była święta. Wywodziła się z biednego domu, a dorobiła się sporego majątku. Komu podpadła, kto jej zazdrościł, bądź jej nie nawidził? tego dowiecie się z książki, gdyż nie mogę Wam zdradzić całej fabyły. Nie to, że nie chcę, ale po prostu nie chciałabym psuć magii czytania kryminału.

Całość spójna, lekko, prosto, lecz szczegółowo opisana. Bez zbędnych i długich opowiadań o miejscach i osobach. Tak wciąga, że nie sposób się oderwać od tej pozycji. Zaciekawiała mnie coraz bardziej z kolejną przeczytaną stroną. Wszystko napisane lekkim piórem, dzięku czemu możemy się oddać w całości lekturze. Musicie przeczytać, by poczuć ten dreszczyk emocji, multum zaciekawienia, a także dla odrobiny zaskoczenia.

Tytuł książki Usta mordercy a nawiązanie w treści książki

 Tytuł książki doskonale łączy się z opisanymi ofiarami. Na ich ciele znajdują się ślady przypominające usta. Są to ślady od przypaleń, okaleczeń itp. Wszystkiego dowiecie się po przeczytaniu.

Usta mordercy to książka sensacyjna z intrygą, morderstwami i tajemnicami od pierwszych stron do samego końca. Całość nie jest zbyt przerysowana, dzięki czemu postacie i zdarzenia wydają się być całkiem realne. A sam pomysł na fabułę doskonale opracowany i starannie przemyślany, wnoioskując po szczegółowych i ciekawych opisach.

W tej powieści sensacyjnej z wątkiem kryminalnym są narkotyki, duże pieniądze, skorumpowani politycy, piękne władcze kobiety, oraz broń. Wszystko to podkręca nasze napięcie i ciekawość. Choć w powieści przeczytamy o pięknych kobietach, miłości, seksie, pieniądzach, to nic tu nie jest całkiem różowe. Wręcz odwrotnie, prawie wszystko okraszone jest złem i przemocą, jednak mające pozytywne zakończenie.

Polecam przeczytać.

Za książkę dziękuję Dominice Smoleń i wydawnictwu Oficynka.

Przy okazji, zapraszam do mojego wcześniejszego wpisu z książką Dominiki Smoleń. Wpis pod tytułem- Książka “Żar pocałunku” Dominika Smoleń